Artykuły filtrowane wg daty: marzec 2018

Pieniądze pożyczamy na potęgę. Niezależnie, czy jesteśmy kobietami, czy mężczyznami, ludźmi pracującymi w branży IT, w sklepie, czy prowadzącymi własną działalność gospodarczą, mającymi 20, 30, czy 50 lat. Pożyczamy! Problem pojawia się jednak w chwili, kiedy owe pożyczki trzeba spłacić. I o tym mowa w dzisiejszym artykule.


niewolnictwo dlużnikow bik

Dział: Archiwum

Czy polski rząd pomoże kredytobiorcom, którzy zaciągnęli kredyt we frankach? Czy wicepremier ma coś w tej kwestii do powiedzenia? Na co mogą liczyć frankowicze? O tym w dzisiejszym artykule!

propozycje bankowców dla kredytobiorców w CHF

Na posiedzeniu z 11 marca szef Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz przedstawił 2 propozycje ale o niczym definitywnie nie zdecydowano. Widać tutaj że bankowcy liczą na ruch rządu a ten mógłby być dopiero po wyborach. Wracając do propozycji ZBP:

  • dla wszystkich osób spłacających kredyty hipoteczne bankowcy opowiadają się za stworzeniem funduszu który tymczasowo wspomagałby finansowo osoby i rodziny mające w danej chwili problem ze spłatą kredytu. Fundusz byłby finansowany przez banki.
  • możliwość zmiany zabezpieczenia kredytów hipotecznych także innymi rzeczami mającymi realną wartość
  • drugi fundusz stabilizacyjny dla frankowców finansowany zarówno przez banki jak i budżet państwa. W przypadku dużego wahania kursu kredytobiorca ratowałby się środkami z tego funduszu. Warunkiem otrzymania pomocy z funduszu byłoby już ostateczne przewalutowanie kredytu na złotówki po ostatnim średnim kursie - czyli kredytobiorca byłby mocno w plecy dopóki kurs CHF nie zejdzie poniżej 3 zł.

Widać tutaj konflikt i rozbieżność zdań pomiędzy Krzysztofem Pietraszkiewiczem z ZBP i Andrzejem Jakubiakiem z KNF:

"Jeżeli w kosztach rozwiązania problemu kredytów frankowych nie miałby partycypować nikt poza sektorem bankowym, to ja się z tym zgodzić nie mogę - oświadczył prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz, odpowiadając szefowi KNF. - W tym rozwiązaniu muszą partycypować w jakiejś części środki publiczne - powiedział prezes ZBP. Inaczej, jego zdaniem, byłoby nie fair" - źródło https://tvn24bis.pl

Minister finansów M. Szczurek każe czekać mówiąc że jest za wczesnie na jakiekolwiek decyzje. Na szczęście frontem do klienta stanęły niektóre banki m. in PKO BP. Kredytobiorcy w marcu mile się rozczarowali kiedy rata ich kredytu we frankach była o kilkaset zł niższa od przewidywanej. Wpłynęło na to kilka czynników ale podstawowymi to uwzględnienie ujemnego Liboru oraz ustanowienie spreadu na poziomie 1% (dla porównania Deutsche Bank obniżył spread do 2,5%.

Ministerstwo Gospodarki ma swój plan, o którym zaczęło mówić głośno- chce on między innymi ograniczyć ryzyko kursowe kredytobiorców, którzy zadłużyli się we frankach szwajcarskich do 15% w skali roku i do 40% w okresie następujących po sobie lat. To jednak jeszcze nie wszystko! Resort chce również dać możliwość zmiany waluty kredytu na złotówki po średnim kursie Narodowego Banku Polskiego z dnia przewalutowania.

Czytając, zmiany mają być naprawdę duże! Wakacje kredytowe do 3 lat? Cóż to takiego? Jest to koncepcja zawieszenia spłat kredytu wtedy, gdy kurs franka jest bardzo wysoki. Ministerstwo Gospodarki mówi, że kredytobiorcy powinni mieć taką otwartą furtkę, a więc możliwość zatrzymania spłaty wtedy, gdy kurs franka duży.

Janusz Piechociński, Minister Gospodarki mówi o tym jasno, że kurs franka jest bardzo niepewny. Oczywiście na spotkaniu głosił o spokoju i o tym, że wszystko trzeba przeżyć, a choć sytuacja na rynku jest teraz nieciekawa, musi wszystko wrócić do normy. Nie jest on za tym, by mówić o przewalutowaniu, bo to nie nastąpi. Jest również na nie wszelkim pozwom zbiorowym, które nie mają większego sensu. Minister uważa, że najlepszą z opcji, jest znaleźć odpowiednie porozumienie z bankami. Jeśli z nimi znajdzie się wspólny front, wtedy wszystko powinno pójść w dobrym kierunku.

Jeśli spojrzymy na sytuację franka, jest ona niepewna. Patrząc na koniec 2014roku, wartość kredytów hipotecznych równała się blisko 350mld złotych, w tym 190 mld to kredyty w złotym, 130mld to kredyty we franku szwajcarskim, 30mld w innej walucie.

Ze względu na zaistniałą sytuację, dla blisko 550tysięcy polskich kredytobiorców, sytuacja stała się bardzo tragiczna. Taki wzrost franka, to przede wszystkim dużo większe raty kredytów, na jakie niektórych po prostu nie stać. Pojawiają się jednak nadzieje. Niektóre banki podjęły już decyzję, by w łagodniejszy sposób potraktować zadłużenia, jakie zostały wzięte w szwajcarskiej walucie. Bo tak duży wzrost, to naprawdę niezwykle wielka różnica w ratach spłaty kredytu. Dla przykładu, wzięcie kredytu na 300 000złotych pod koniec 2007roku, gdzie kurs wynosił 2,16zł i marża 1,2%, to rata 1450zł. Dziś jest to 1788zł, bo kurs wynosi 4,30zł.

Niestety, wzięcie kredytu w obcej walucie to ryzyko, z którym wielu musiało się liczyć. Nikt chyba nie przypuszczał, że wysokość franka będzie tak duża. Trzeba więc poczekać i liczyć, że szybko zacznie kurs spadać, a frankowicze będą mogli odetchnąć spokojnie. Na razie tylko banki zachowały się racjonalnie, rząd nie zrobił własciwie nic jak zawsze zwlekając przy tego typu pracach legislacyjnych. Oczywiście niekiedy legislacja jest błyskawiczna:) jak ktoś z rządzących polityków ma w tym swój interes.

Dział: Archiwum

Serwis finansowy kbkinfo.com jest portalem doradczym wyjasniającym prawa i obowiązki konsumenta. Na stronie odpowiadamy na pytania jak uwolnić się z długów, przestać figurować w BIK i wyjść z pętli kredytowej oraz jak upominać się o swoje prawa będąc stroną poszkodowaną w umowie sprzedaży towaru czy usługi.

 

Pliki cookie ułatwiają przeglądanie naszej strony. Korzystając z naszej strony WWW, zgadzasz się, na używanie przez nas plików cookie..
Dalsze informacje Ok Odrzuć cookie