Co nowego? (38)
Poprawki w Nowym Ładzie - składka zdrowotna w dół i zmiany w leasingu dla przedsiębiorców
Napisał Skorupa AndrzejPlanowany projekt Polski Ład wprowadza wiele radykalnych zmian dla przedsiębiorców. Na bieżąco przyjmowane są i odrzucane kolejne propozycje. W najnowszej wersji projektu składka zdrowotna będzie wynosić mniej, niż początkowo przedstawiono, jednak na niekorzyść zmieni się sposób opodatkowania samochodów leasingowych.

Zmiany w składce zdrowotnej dla przedsiębiorców
Obecnie przedsiębiorcy płacą zryczałtowaną składkę na ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 381,81 zł. W 2022 roku po wprowadzeniu Polskiego Ładu ta stawka będzie nieco wyższa. W pierwotnej wersji projektu miała ona wynosić comiesięczną daninę w wysokości 9% dochodu, bez możliwości potrącenia podatku. Informacja ta spotkała się z wielkim niezadowoleniem społeczeństwa. Rząd stosunkowo szybko zareagował na powszechną krytykę i zaczął rozważać inne możliwości.
Do jednej z nich należało coroczne podwyższanie wysokości stawki na ubezpieczenie zdrowotne. W pierwszym roku miała ona wynosić 3%, w kolejnym 5%, a następnie 7% i 9%. Ostatecznie zrezygnowano z tej propozycji, a rząd, aby uspokoić nastroje społeczne, zdecydował się na jednorazową podwyżkę składki zdrowotnej do 4,8%. Niestety, te kwota, choć mniejsza, nadal jest wyższa niż była dotychczas. W obecnej wersji Polskiego Ładu najbardziej stracą przedsiębiorcy, których dochody z działalności przekraczają miesięcznie 6,5 tys. zł. Dla wielu firm prowadzonych w formie spółki osobowej oznacza to wzrost wydatków na NFZ.
Obecne przepisy w leasingu dla przedsiębiorców
Polski Ład szykuje również rewolucję dla przedsiębiorców, biorących auta w leasing. Obecnie przepisy umożliwiają wszelkie wydatki związane z autem, tj. czynsz leasingowy, opłaty wstępne i inne zobowiązania związane z utrzymaniem przedmiotu wpisać w koszty uzyskania przychodu. Natomiast podatek VAT doliczany jest do każdej raty leasingowej, ponieważ traktowany jest on jako usługa. Po zakończeniu umowy przedsiębiorca ma możliwość wykupienia samochodu na własność. Zazwyczaj w czasie trwania kontraktu zostaje spłacone 99% własności wynajmowanego auta, a transakcja odbywa się jedynie na symboliczną kwotę.
Obecnie przedsiębiorca może wykupić samochód na działalność lub osobę prywatną. Każde z rozwiązań cechuje się innymi zaletami. Wykupując auto na firmę można:
- doliczyć kwotę wykupu do kosztów uzyskania przychodu
- odliczyć VAT od wykupu,
- zaliczyć kwotę do kosztów związanych z utrzymaniem auta,
- w przypadku odsprzedaży transakcja jest zwolniona z podatku od czynności cywilnoprawnych.
Istnieje również możliwość wykupu auta poleasingowego przez osobę prywatną. Może nią być właściciel działalności lub wspólnik spółki cywilnej. Zaletami takiego rozwiązania jest:
- odsprzedaż auta, którą można przeprowadzić po pół roku od wykupienia przedmiotu. Transakcja nie jest opodatkowana podatkiem dochodowym oraz nie ma konieczności naliczenia VAT,
- możliwość odliczenia 50% VAT od wydatków eksploatacyjnych lub zaliczenia 20% kosztów podatkowych z tytułu kosztów związanych z używaniem prywatnego samochodu do celów służbowych.
Wszystko wskazuje na to, że powyższe przepisy mają ulec zmianie już od początku 2022 roku.
Nowe zmiany w leasingu samochodów dla przedsiębiorców
Projekt Polskiego Ładu zakłada zmiany w leasingu samochodów. Przede wszystkim, chcąc wykupić auto i przenieść je do majątku prywatnego, trzeba będzie zapłacić podatek dochodowy oraz VAT. Co więcej, podatek VAT naliczy się nie od ostatniej raty leasingu, ale od realnej wartości rynkowej samochodu. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca zapłaci podatek nie od przykładowo 500 zł, ale od pełnych 30 000 zł, co finalnie wyniesie go kilka tysięcy złotych więcej. Ponadto zostanie wydłużony okres, w którym sprzedaż pojazdu będzie obciążona podatkami. Obecnie wynosi on 6 miesięcy, podczas gdy Polski Ład zakłada aż 5 lat.
Nie zapominajmy o dzieciach - Piosenka o szkole - Orkiestra Dni Naszych
Napisał Skorupa AndrzejPisząc o analizach finansowych i gospodarczych częto zapominamy o naszej przyszłości, widzianej nie przez pryzmat zabezpieczeń materialnych, a przez pryzmat młodego pokolenia, za które jestesmy odpowiedzialni.
Patrząc na nasze dzieci dławiące się nauką online, sparaliżowane brakiem kontaktu z rówieśnikami i przyklejone do ekranów komputerów i smartfonów powiedzmy sobie - tak to nasza wina - wina dorosłych.
Źródło zdjęcia: 123rf.com
Dług ciąży USA. Przywrócony limit zadłużenia i nieciekawe prognozy banku Japonii dotyczące największych gospodarek świata.
Napisał Skorupa Andrzej28 500 000 000 000 USD czyli 28,5 biliona USD taki jest obecnie poziom długu USA. Przekroczył on o 6,5 biliona USD limit z 2019 roku który wynosił 22 biliony dolarów. Zadłużenie wszystkich państw w 2021 roku szacowane jest na 78 bilionów dolarów. Grubo powyżej jednej trzeciej tego zadłużenia przypada więc na Stany Zjednoczone. W dalszej kolejności mamy Japonię z 12 bilionami USD długu, Chiny z 7,5 biliona zł długu i Wielką Brytanię z 3,5 biliona USD długu. Polska z 362 miliardami USD długu zajmuje 13 miejsce na świecie co raczej nie jest powodem do dumy.

Na podatku liniowym nie będzie kwoty wolnej od podatku - liniówka czy ryczałt co się bardziej opłaci od 2022 roku?
Napisał Skorupa AndrzejMinister Finansów Tadeusz Kościński nie godzi się na kwotę wolną od podatku dla przedsiębiorców będących na podatku liniowym w wysokości 19%. Adam Abramowicz, który jest Rzecznikiem Małych i Średnich Przedsiębiorców, zwrócił się do MF z postulatem aby kwota wolna od podatku w wysokości 30 000 zł także obowiązywała przedsiębiorców rozliczających się liniowo z fiskusem. Niestety kwota wolna od podatku nie będzie miała zastosowania w programie Nowy Ład dla około 700 000 przedsiębiorców rozliczających się liniową 19% stawką opodatkowania.
Co będzie się bardziej opłacać liniówka czy ryczałt dla osób lepiej zarabiających?
Źródło zdjęcia: 123rf.com
Więcej...
300 zł na każde dziecko z programu Dobry start, tymczasem Polacy nie chcą wydawać pieniędzy przez wzrost cen - widmo stagflacji?
Napisał Skorupa AndrzejOd 1 lipca ruszył nabór wniosków do programu "Dobry start" w którym można otrzymać 300 zł pomocy na każde dziecko. Czas masz do 30 listopada. Pieniądze otrzymasz do 30 września lub 2 miesiące od złożenia wniosku jesli złożysz wniosek później. Pieniądze te powinny być wydane na zakupy związane z przygotowaniem się dziecka do nowego roku szkolnego aby ułatwić mu właśnie dobry start. Mogą to być przybory szkolene, plecaki, tornistry, odzież, buty itp. Pieniądze z programu można otrzymać 1 raz w roku. Program cieszy się niezmiernie dużą popularnością od lipca 2018 roku kiedy został wprowadzony.

600 000 prosumentów oddaje nadmiar energi do sieci - system elektroenergetyczny jest niewydolny. Zmiany na gorsze od 2022 roku.
Napisał Skorupa AndrzejDyrektywa rynkowa UE 2019/944 wskazująca na konieczność osobnego rozliczania energii wyprodukowanej jak i pobranej z systemu elektroenergetycznego wprowadza na rynek agregatorów czyli firmy które będą mogły skupować energię bezpośrednio od prosumentów i sprzedawać dużym operatorom działajacym na rynku. W tej chwili prosument rozlicza się z zakładem energetycznym w systemie rocznym. Oddaje energię w miesiącach letnich i pobiera w miesiącach zimowych. Teoretycznie ta energia powinna być zmagazynowana i pobrana w miesiącach chłodniejszych w praktyce oczywiście takie magazyny energii jeszcze nie istnieja lub są bardzo drogie i nieefektywne. Dostawca prądu musi więc ten prąd wyprodukować najczęściej z elektrowni węglowych i dać go niemal za darmo w ramach wzajemnego rozliczenia się z prosumentem. Mało tego, ponieważ system jest przeciążony, napięcie w sieci wzrasta i automatyka wyłącza prosumenta z oddawania jego nadwyżek prądu. Polska energetyka nie rozwijała sieci niskich napięć a raczej sieć wysokich napięć. Sieć niskich napięć jest narazona obecnie na awarie przy doprowadzonej mocy przekraczającej już 4GW mocy i potrzebne są nakłady na jej modernizację albo szybkie odcięcie nowych prosumentów.

Aby Polacy rozpoczęli instalację fotowoltaiki rząd wprowadził szerg ulg i dotacji mających zachęcić ludzi do korzystania z zielonej energii i rezygnacji z pieców opalanych węglem.
Dotychczasowy system opustów wprowadzony jeszcze w roku 2016 polega na odbieraniu w dowolnym czasie 80% energii (W przypadku mocy PV ponad 10kW - 70%) z sieci, którą to energię uprzednio do niej dostarczyliśmy. Inaczej mówiąc z 1KW mogliśmy za darmo odebrać 0,8 KW. Zysk dla prosumentów był znaczny a rachunki za prąd mocno spadły. Wystarczyło aby instalacja generowała 20% więcej energi niz potrzebuje gospodarstwo domowe i prosument wychodził na zero płacąc tylko stałe opłaty za przyłącze około 100 zł rocznie. Po zmianach opłaty za prąd wyniosą 1400-1500 zł rocznie. Dzisiaj w 2021 zwrot z inwestycji w panele fotowoltaiczne mamy po upływie 6-7 lat. Po wprowadzeniu nowego programu rozliczania się z prosumentami w 2022 r. inwestycja zwróci się w dłuzszym okresie czasu nawet 13-14 lat a barter z dostawcą energii nie będzie już możliwy.
Co się zmieni od 2022 roku?
Prawdopodobnie już w roku 2022 w systemie będzie 1 mln prosumentów - a to cel rządu który miał się zrealizować dopiero w 2030 roku. Sytem elektroenergetyczny nie jest na to przygotowany i systemy bezpieczeństwa będą takie instalacje odłaczać od sieci a nadmiar energi pozostanie niewykorzystany.
Fotowoltaika działa bardzo dobrze z pompami ciepła. Pompy ciepła zużywają średnio 6000 kWh rocznie dostarczając nam ciepłe powietrze, w razie potrzeby klimatyzację oraz podgrzewając wodę. Przy obecnym systemie opustów i zasilania z fotowoltaiki miesięcznie wydamy około 20 zł na zasilanie takiej pompy. Po wprowadzeniu nowego programu będzie to około 6 razy więcej czyli 120 zł miesięcznie. Szacuje się również, że po zmianach rachunki za prąd średnio wzrosną do 40% tego co płaciliśmy przed inwestycją.
Podsumowując już nie dostaniesz bezpośrednio od dostawcy energii 80% prądu kiedy tylko bedziesz go potrzebował. Od stycznia 2022 będziesz go musiał kupić na wolnym rynku z udziałem pośredników - agregatorów.
Wyścig z czasem aby skorzystać z systemu opustów przez kolejne 15 lat
Wiele osób zdecydowało sie przyspieszyć inwestycję w wymianę źródła ogrzewania na fotowoltaikę + pompę ciepła, ewentualnie gaz aby skorzystać z obecnego systemu opustów i gwarancji rozliczania się z energetyką na obecnych zasadach przez 15 lat od momentu instalacji. Dopiero w roku 2037 prosumenci beda musieli przejść na nowy system rozliczania za prąd. Warunek jest jeden:
Instalacja musi powstać i przesłac minimum 1 kilowatogodzinę do sieci do 31 grudnia 2021 roku.
Wiadomość ta spowodowała wzrost zamówień dla instalatorów fotowoltaiki a także powoli na ceny samych paneli. Cenniki mają zmienić sie już od początku lipca.
Jakie bedą zmiany w rozliczaniu się dla nowych prosumentów z instalacjami fotowoltaicznymi założonymi od stycznia 2022?
Od stycznia 2022 roku wyprodukowaną energię będziemy zużywać od razu a nadmiar sprzedawać. Nie byłoby w tym nic złego, ale sprzedawać energię będziemy o wiele taniej niż kupować. Sprzedaż odbywać sie będzie po średniej cenie energii z ostatniego kwartału (obecnie to 256,22 zł/MWh) a kupno na wolnym rynku o wiele drożej bo 667 zł/MWh. Róznica w cenach wynika głównie z pory dnia. W dzień kiedy jest słońce ceny energi spadają - jest dużo dostawców i małe zapotrzebowanie na prąd. Cena wzrasta wieczorem i w miesiącach chłodniejszych gdy energii słonecznej jest niewiele lub wcale. Średnio prosument sprzeda prąd o 60% taniej niż będzie go musiał kupić.
Nie oznacza to końca fotowoltaiki. Prawdopodobnie udział prosumentów indywidualnych w całym rynku spadnie z 75% do około 60-50% a nastąpi wzrost instalacji biznesowych i farm fotowoltaicznych. Rząd widzi nowych prosumentów jako część część klastrów i spółdzielni energetycznych a nie samowystarczalnych minielektrowni. Jest jeszcze nadzieja że po konsultacjach projekt ustawy z 2 czerwca tego roku zostanie jeszcze zmieniony a minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka i wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska przedstawią korzystniejsze rozwiązania dla nowych prosumentów którym zależy przecież wyłącznie na taniej energii a nie na handlowaniu nią - decentralizacja energetyczna jest dobra dla gospodarstw indywidualnych a zła dla molochów energetycznych i państwowych spółek.
Czy przeciętne gospodarstwo zużywające te 3-6 kWh będzie zakładać PV o większej mocy powiedzmy 20kW gdzie potrzebuje 6kW? Tylko po to aby sprzedać do sieci wiecej kWh i wyjść na zero albo trochę zarobić? Przecież tutaj nie chodziło o biznes a o zaspokojenie własnych potrzeb energetycznych indywidualnych gospodarstw. Komuś się to jednak nie spodobało a i UE widzi to inaczej.
Patrząc jednak na stan sieci niskich napięć jest mało prawdopodobne aby szybko nastąpiła jej modernizacja. Jest to jednak konieczne a odcięcie opłacalności nowych instalacji gospodarstw indywidualnych jest dużym krokiem w tył w krajowych Odnawialnych Źródłach Energii (OZE). Zresztą głos krytyczny wystosowała już organizacja Polski Alarm Smogowy wprost do premiera Morawieckiego. Jest to apel o utrzymanie dotychczasowego systemu opustów wpływających pozytywnie na jakość powietrza w Polsce. Głosów krytycznych będzie pewnie więcej.
Skarga nadzwyczajna do SN - dla wszystkich którzy wcześniej przegrali sprawy frankowe
Napisał Skorupa AndrzejPamiętacie jeszcze sprawę z lutego 2021, kiedy to klienci zadłużeni w CHF zostali pozwani przez bank i groziła im utrata domu? Wtedy do ich obrony przystąpił Rzecznik Finansowy. Mariusz Golecki, który obecnie pełni tę funkcję, zachęca wszystkich frankowiczów, którzy przegrali swoje sprawy w ubiegłych latach o próbę skorzystania ze skargi nadzwyczajnej. Taką skargę Rzecznik Finansowy może skierować bezpośrednio do Sądu Najwyższego. Główne przesłanki za tym aby taką sprawę skierować do SN to:
- orzeczenie sądowe w sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie - po wyroku TSUE i SN linia orzecznicza kształtuje się już wg prawa unijnego jasno wskazujacego na nieważność umów kredytowych indeksowanych i denominowanych do franka szwajcarskiego
- istnieje oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego
Wszystko więc wskazuje na to, że nawet osoby które przegrały sprawy frankowe mogą ponownie skorzystać z szansy na sprawiedliwy wyrok zgodny z obecną linią orzeczniczą sądów. Należy przypomnieć wyrok TSUE, który unieważnienie takich umów kredytowych traktuje jako zgodne z prawem Unii Europejskiej. Nieuczciwe klauzule w umowie nie mogą być zastąpione przepisami prawa cywilnego. To wszystko stawia kredytobiorców w znacznie lepszym położeniu niż jeszcze kilka lat temu.

Czy światu obecnie grozi stagflacja? Niepokojące dane z USA
Napisał Skorupa AndrzejSłabe dane z rynku pracy w USA oraz dane o dynamice inflacji CPI 4,2% rdr. (najwyższy wzrost od 2008 roku) składają się w owe straszne słowo: stagflacja. Reakcja na informacje ze Stanów Zjednoczonych była natychmiastowa: akcje, ropa naftowa, obligacje - wszystko poszło gwałtownie w dół. Dlaczego świat boi się stagflacji? W artykule przybliżymy kontekst oraz zagrożenia, z jakimi wiąże się stagflacja.
Bezrobocie w Stanach Zjednoczonych - „dane są poniżej oczekiwań”
Eksperci spodziewali się w kwietniu wzrostu zatrudnienia w sektorze pozarolniczym o prawie milion stanowisk, a wzrost wyniósł ostatecznie jedynie 266 tysięcy - jednoznacznie można powiedzieć o ogromnym zawodzie i rozminięciu się z oczekiwaniami. Co więcej, negatywnie zaskakuje także stopa bezrobocia w Stanach Zjednoczonych. Analitycy przewidywali, że wskaźnik ten spadnie o 0,2 punktu procentowego (z 6,0% do 5,8%). Wbrew założeniom bezrobocie wzrosło do 6,1%. Warto też w tym momencie zaznaczyć, że USA cechuje się znacznie większymi wahaniami stopy bezrobocia niż ma to miejsce w państwach europejskich. Ze względu na elastyczny rynek pracy, bezrobocie potrafi zarówno dynamicznie rosnąć, jak i spadać. W czasie pandemii Stany postawiły na ochronę firm, podczas gdy taktyka europejska zakładała ochronę miejsc pracy.
Źródło zdjęcia: 123rf.com